Nowoczesne środki do stylizacji umożliwiają ułożenie i utrwalenie nawet najbardziej wymyślnych. Ale nie tylko. Są także pomocne przy pielęgnacji włosów.
Wypełnione po brzegi sklepowe półki stawiają przed producentami coraz to nowe wyzwania. Potrafią im podołać tylko najlepsi. Ich produkty są trwałe i odporne na wilgoć i łatwo je usunąć – wystarczy przeczesać włosy lub je wyszczotkować. Oczywiście nie sklejają włosów. Nie bez znaczenia jest ich udowodnione działanie pielęgnująco-ochronne. Ale uwaga! Mimo tak wielu walorów nie należy przesadzać z ilością preparatów do utrwalania fryzury. Łatwo wtedy psuć zamierzony efekt. Piankę
aplikujemy na włosy mokre lub suche. Rozprowadzamy ją grzebieniem. Nie przesadzaj z ilością. Do włosów średniej długości wystarczy wycisnąć na dłoń kulkę wielkości mandarynki. To idealny środek do szybkiego poprawienia fryzury – zwilżonymi w piance palcami przeczesujemy włosy i układamy je na szczotkę. Żel
jest idealny do włosów krótkich i półdługi, a także kręconych. Ułatwia szybkie ułożenie fryzury. Rozcieramy go najpierw w dłoniach, a następnie wgniatamy w wybrane partie włosów. Lakier
chroni włosy przed wiatrem, wilgocią i szkodliwym działaniem słońca. Rozpylamy go na suche włosy z odległości nie mniejszej niż 30 cm. Inaczej nie pokryjemy włosów równomiernie i posklejamy je. Wosk
nadaje poszczególnym partiom włosów miękkość, kształt i połysk. Trzyma w ryzach niesforne pasma. Jest świetny do podkreślania wybranych akcentów. Nie popełnij błędu
Przy modelowaniu fryzury zapewne nie popełnimy żadnego błędu tylko wtedy, kiedy zdobędziemy choć minimalną wiedzę o tym, kiedy i jakich produktów używać do naszych włosów. Gdy na przykład super mocnym żelem czy lakierem potraktujemy włosy cienkie – efekt może być opłakany, te produkty są bowiem przeznaczone przede wszystkim do włosów grubych i oczywiście – zdrowych! Ale gdy nałożymy na nie odpowiedniej jakości piankę – nie dość, że utrwalimy włosy, to jeszcze zapewne uda nam się wizualnie zwiększyć ich ilość i nadać im miłą dla oka puszystość. |